Remanent
Dodane przez Robert Furs dnia 10.12.2008 11:00
W świetle mięty więdnie rumianek. Inaczej odmieniam
imiona roślin z plastikowej donicy, inaczej rozwijam
cukierki z cynfolii. Paznokciem rozprostowuję złotko
i wkładam do niedoczytanej książki. W zasuszonych
listkach petunii trzymam zamknięty zapach ubiegłego lata.
Kwiaciarnia o metr stąd - pójdę kupić foliowe lato,
zmienię klimat - płatki przenikną ozonową dziurę.
Czepiam się klamek. Za zamkniętymi drzwiami czuję
niemiłą woń rozkładającej się przyjaźni.