Wróciła
Dodane przez bono35 dnia 11.03.2009 19:40
Jednak wróciła,
tak długo jej nie było.
Mówiła, że już nie przyjdzie,
że nie będzie więcej potrzebna.
Jednak jest !
Kłamstwo miała we krwi,
znamy się bardzo dobrze.
Wiemy wszystko
o swoich wadach i sekretach.
I znów usiądzie blisko,
koło mego boku się tuląc.
Pieszcząc ciszą moje zmysły,
bez jednego nawet dotyku.
Obce są nam pocałunki,
cieszy ją sama moja bliskość.
Te powroty i jej przewrotność.
A mnie wciąż zasmuca tylko,
że znowu ze mną będzie
i, że jej imię brzmi samotność!
Bogdan Szot