Wypis z księgi przywidzenia
Dodane przez Jakubw dnia 22.04.2009 16:38
Głowy fałszywych proroków otwierają się i wreszcie
Zamiar, ponoć raport z niedoszłych epok, przeplata się z tworzywem
Wieść o nim wybrzmiewa jak akord w wystawnym szumie
Jak siła ugięta pod własnym ciężarem, jak monotonia przełomu
Jak niemy błysk przedświtu. Tymczasem już się staje:
Nadciąga rewia dziejów, sądne widowisko. Heroldowie rozwijają
Krwawą rzekę, po której tafli kroczą odtwórcy pastiszu
Zastępy siedmiogłowe, zastępy słoneczno-gwiaździste
Zastępy gwiaździsto-słoneczne, orszaki cudotwórcze
Schodzą się nasze drogi, jednoczą się nasze znamiona
Jak morski piasek w podróży gromadzi nas siła przyboju
I wspólnie płyniemy na falach czerwonych kobierców
I wspólnie sławimy smak rajskich owoców
I wspólnie drwimy z koncepcji dwóch światów
Sławiąc ten jedyny
Nasz jedyny
Spełniony i wystarczający
Gdzie żar, namiętność, pokusa
Płomień, zatrata i wieczność

21 kwietnia 2009