Agorafobia
Dodane przez Robert Furs dnia 01.06.2009 08:31
Dotykać, doświadczać, walić w kowadło
by rozbełtać winę w winie. Strach przechodzi
w gorączkę jak w odrze. W telefonicznej słuchawce

Błękitna Rapsodia i bębenek. Między kośćmi
a skórą obawy ubrane w szary bałachon.
Na papaverinowym zagonie jest nowy świat

widmo Hefajstosa - ty na cokole w samym środku
miasta. Rzeźbiarz z młotkiem w ręku zaprasza
bez obawy wykuwa tysiąc pierwszą receptę.