Bez pamięci
Dodane przez markos barbados dnia 10.07.2009 07:07
znamy się rok, dwa, dłużej,
odczytujemy niedostrzegalne znaki
widoczne już u niewinnego dziecka,
przepełnione figlarnością popołudnia,
półdzikie, swawolnie swobodne,

znamy się tyle lat
ile w nas słojów drzew,
przepoławia nas ostra wrażliwość,
palcami przebieramy po cieniutkich
splotach drzemiącego sumienia,

znamy się wieki całe,
wieki pełne sprzecznych obyczajów,
na pamięć uczymy się nieustępliwie
tabliczki nieskorumpowanego milczenia,
całkiem nieświadomie, całkiem