X X X
Dodane przez Tomasz Bruno dnia 11.07.2009 08:35
Rano doznaję wzruszeń
jedząc chleb na śniadanie.
Po czym idę wbijać gwoździe
w codzienność jak krzyż.
To wszystko przez sny i marzenia.
Mam iskrę kolczastych pragnień,
które wieczorem będą boleć.