Nie będziesz mówił imienia Pana Boga (twego nadaremnie)
Dodane przez Gawedziarz dnia 06.08.2009 17:54
uciekać trzeba ¶piesznie, bez kluczy na powrót,
zaci±ć się i zacisn±ć najdotkliwiej zęby
i przemielić swój język przez z±b tych kołowrót
tak, żeby nawet dzi±sła przerżnęły do głębi,

chociaż raz się wywrócić na schodów zakręcie,
i roztrwonić czas na to, by zebrać z łoskotem,
chociaż raz przedrzeć szmatę na piersi wylękłej,
zahaczaj±c o poręcz rękawa wylotem,

jeszcze ciało rozedrgać, zakrztusić się ¶lin±,
i powalić drzwi bramy całym swym ciężarem,
a nie pro¶ciej powiedzieć było z głupi± min±:
nie bij tato, ja przecież tylko żartowałem