Do A***
Dodane przez Zwiastun dnia 18.08.2009 09:06
Gdy pierwszy twój palec uciąłem nożykiem,
Krzykiem oznajmiłaś, że trochę się bałaś,
Nie chciałaś się poddać mej magii tajnikom,
Lecz czy nie tak niegdyś, z rozkoszy krzyczałaś?
Igłą rozżarzoną gdy przekłułem oko,
Czerwonymi łzami twarz zalaną miałaś,
W uszko ci szeptałem, zalane posoką,
Czy nie tymi łzami niegdyś, z rozkoszy płakałaś?
Gdy kość piłowałem, zacisnęłaś zęby,
Na potęgi ślepa skryte w cichym geście,
Czy to nie te zęby, co w ruch mój przyjemny,
Przez siebie cedziły, proszę, rób tak jeszcze.
Odgryzłem ci język, pocałunkiem śmierci,
Szyderczy tnąc twarzy, wydźwięk zahamowań,
Co urazę chował, lecz wszak to on wwiercił,
Niegdyś w czeluść serca, najgorętsze słowa.
Spaliłem twe włosy, ogniem pustych spojrzeń,
Tańcząc nad czeluścią, którą świat nasz zmieniał,
Pamiętasz, czyj niegdyś, nim wiatr w sercach dojrzał,
Podmuch nieśmiertelny, włosy twe rozwiewał?
Zacząłem obdzierać cię z twej boskiej skóry,
Z warstw doskonałości, wiele tak ich miałaś,
Czy to nie ja kiedyś, śród źródeł natury,
Sprawiałem iż ta skóra, boska wilgotniała?
Uciąłem ci nogi, już nie musisz chodzić,
I głodzić się myślą - miłość latać zdolna,
Powolna łza spływa, łez by czarę dobić,
Robić możesz wszystko, idź już, jesteś wolna.