Czasu ucieczka
Dodane przez Sylwia_Corvulus dnia 06.09.2009 20:39
Ulotna chwila, powietrze przed burzą
nagrzane i przesycone woniami,
niosące zapachów wszelakich tak dużo,
zamyka się zwartą kopułą nad nami.
Morze w dole faluje w złudnym spokoju
momentu na krótką chwilę przed nawałnicą,
czas wstrzymuje się od sekund ciągłego podboju,
zaduchem powalony leży z otwartą przyłbicą
w gaju oliwnym lub między starymi tujami,
w którejś z tawern portowych lub w mieście,
oddzielając się od wiszącej nad nim burzy drzwiami,
delektując tą chwilą- tylko dla siebie.
Powietrze drga- spójrz na poszarzałą taflę wody,
stojąc na wzgórzu, może pijąc młode wino,
i w myślach będąc przy chwili ochłody,
którą na razie jedynie dla siebie czas trzyma.