wesołe jesienne zacisze
Dodane przez 0tis dnia 06.10.2009 14:32
na końcu światła
wszystko szare pomarszczone
rozprasza się niedowidzę końca
wsparta na kijku macam czas
jest kwitnie jeszcze
z azaliami w przyciemnionym pokoju
w którym marzną promienie słońca
fotografie nie błyszczą
dalekie i zimne stoją w cieniu
przyzwyczajam się do ciemności

głuchy świat
dupą odwrócony zapomniał języka
włączam telewizor zagłusza odbiór
i zegar co goni ostatnią godzinę
przyzwyczajam się do milczenia

idę po schodach jak po górach
przestraszona ogromem
zastanawiam się
ile przeszłam dokąd doszłam
brakuje oddechu na wszystko
do sklepu coraz bardziej za daleko
przyzwyczajam się do bezruchu

stary kot pazurami sprawdza czy mówię
zakłóca spokój przypomina
żebym wzięła garść przetrwania
on czuje
i tym zamartwiam się
by nie zastygnąć z dziwną miną
bo wykrzywioną gębą można przestraszyć
boga a wtedy kto pomoże
spaść kotu na cztery łapy