o Formie
Dodane przez Rafał Muszer dnia 10.10.2009 08:58
Podczas spaceru koryguję
ustalone zaledwie na moment
wzajemne położenie osób i światła.
Jak na przemalowanym obrazie,
dorysowana postać przechodzi z psem
na druga stronę rzeki.

Teoretycznie przemieszczam się
z miejsca mniej konkretnego w bardziej
oczywiste i odwrotnie. Tylko jak to udowodnić?
Czekam na konfrontację tego, co jest,
z tym, co chciałbym, ażeby mnie spotkało
i ewentualnie nie dało żadnego wyboru.

Na miejscu sklepu mięsnego
sprzed kilku lat wybudowano bank.
Stoję w kolejce do bankomatu, wpatrzony
w jego czarny otwór. Czekam na kiełbasę.