WĘZEŁEK
Dodane przez Jędrzej Kuzyn dnia 17.10.2009 20:13
Tak jest profesorze Nietzsche
Sztuka i tylko sztuka,
mamy sztukę by nie umrzeć od prawdy.
Jak przyjąć prawdę kiedy ścieżki,
naszych wędrówek znaczą krzyże?
Ukrzyżowaliśmy na nich tych,
co powinni iść przed nami.
Pamięć naszą grzeją stosy,
na których spalamy
doprowadzonych wcześniej do obłędu.
Kto pierwszy majstruje przy istnieniu
a potem podaje tablice?
Obłąkanie jest jak sztuka.
Sztuka jest jak absurd.
Wojna pozostawia pomniki.
Krew wsiąka w ziemię.
Ścierają ją z naszej pamięci
powiewające sztandary.
A sztuka jest jak znaleziony
na dziedzińcu węzełek,
kiedy go rozwiążemy
okazuje się, że obok nas
żyją tacy sami ludzie.