dyptyk
Dodane przez IRGA dnia 04.12.2009 19:34
akwarela
przewaga błękitu
z zamgloną wersją marzeń w tle
fale beztrosko wbiegają na piasek
jakby miały istnieć
jeszcze tysiąc lat
kobieta o opustoszałych oczach
dotyka poszarpanej sieci
spróchniała żerdź
na niej kropla słońca
jak zapomniany wiersz
marznie
lód
tyle razy wbrew logice
łamała zakaz patrzenia
twierdziła że to
co można dostrzec nocą
nie zawsze widzialne jest
w świetle dnia
dawała się uwieść emocjom
zapewne dlatego czasami
jej oczy stają się ciemnoniebieskie
niczym lód na zamarzniętym
do dna jeziorze
.