spotkanie po fachu
Dodane przez 0tis dnia 06.12.2009 16:37
- wykradam ciepło z domu,
wcale się nie żegnam, zatrzaśnięty,
zbieram piórem na papier ulotne powietrze
- teraz jest ekran, taka kartka poeto,
zobaczysz w niej, każdą stronę świata,
mysz wytresowana odnajdzie wszelką myśl,
nie musisz składać w głowie i na półkach,
grając jak na pianinie zwijasz słowa,
w mały kłębek i wrzucasz w kieszeń
- wszystko możesz schować w garści?
to po co ci głowa? żeby wytrzeźwieć?
gdy ten składzik spłonie? ja wiersze nosze w sobie,
zgubi je tylko śmierć, a ciebie wyrośnięta z szyi makówka
- trochę racji masz, czasem wirusy zarażają,
ciało wciągnięte w przestrzeń przed sobą,
cała wiedza nie może wynaleźć lekarstwa,
na uzależniony postęp, tylko wymyśliła
sztuczny rozum, żeby człowieka ogłupić