oaza
Dodane przez Jędrzej Kuzyn dnia 15.12.2009 17:50
złoto uśmiecha się do nas tak
jakby to ono decydowało, kto jest
dobry, a kto bardziej wyróżniony.
szczekają psy, karawana odszczekuje.
słońce stanęło w zenicie.
i zarzuca sieci na wędrowców.
wąż wyszedł z nory, by wpełzać
na drzewo.
na szczęście to pustynia.
udało się nam. nie będziemy kuszeni.
podążamy dalej. nie ma winy
ani kary. jedynie usta upominają się
o kroplę wody. to jest ta trudność
jaką znamy od dawna. dlatego zdążyliśmy
do niej przywyknąć.