Gdzie nie skręcisz, zawieje w oczy
Dodane przez 0tis dnia 13.01.2010 15:07
Przy drogach stojące znaki kuszą, widzi każdy
łamane przykazania, najlepiej na własnej skórze, poczuć
jak ona złazi, przypalona słońcem, pamięta wytrwale
matka z ojcem wypadające włosy z drżących rąk.
Człowiek oszczędza czas na życie, mniej spi, z biegiem lat
na bujanym fotelu, wędruje, od okna do okna, wzrokiem
za firanką szuka promieni, łapie przez usychające ręce
ostatni blask obok cienia, podlewa czule kwiaty.
Pod okiem nieba, idąc pod wiatr ciurkiem skrapla się życie,
urywana głowa od rozwianych snów, głupio wygląda
równowagi, na równoważni ciepła i zimna, zgrzyta
piach w zębach, na dokładkę teściowej uśmiechniętej.
Mówią "im piękniejsze tym straszniejsze" *, więc idę
dalej, pod obojętnym błękitem, mu śpiewać, tak jak lubi.
*E. Stachura