wiersz w którym kłamię
Dodane przez sykomora dnia 05.02.2010 19:47
wygaduję z dymu jeziora zaplatam ciasno drogi
do przejścia układam kamienie w schodki
kiedy mówię opada mgła za głosem rozciągam sad
albo miasto nad rzeką wołam i pies przybiega otrząsa sierść
z resztek historii o tym jak złamał kark w starej studni
twojej matce prostuję tylko plecy jeśli się odwróci
przestaniesz mnie słuchać