Kwaśne lenistwo
Dodane przez Robert Furs dnia 10.03.2010 08:51
Na początku był wybuch bez huku
po nim sztukmistrz po trzykroć przewrócił się w grobie.
Okudżawa zaśpiewał: Francois Villon,

oczy utonęły w rozbłysku, oczęta utonęły w łzach.
I Bóg oddzielił radość od smutku. Uśmiech
z prędkością światła przemknął obok.

Oczyszczony proch z Panem będzie gadał
o sprzedawcy miodu i owadach zapylających -
mnie zapylać się nie chce.