kibel
Dodane przez Jacom Jacam dnia 31.03.2010 05:52
nie mam z kim rozmawiać
przyjaciele do światła odpadli
złość spod powiek cieknie
otwarte oczy zamknięte ropą
na kiju od szczotki chochla
buja się namiastką
w rytmie lepkich kropli

naszkicowane palcem na ścianie
w publicznym szalecie
złudzenia odarte z pozorów
straszą szkieletem sensu
więc płynę za Bukowskim
choć od dawna nie piję
kości wypadły z kieszeni
leżą pod pisuarem