Re
Dodane przez Enso dnia 16.04.2010 12:46
Nie mam ochoty strun szarpać
Nie mam chęci miecza dobywać
Jedynie drzemie we mnie marzenie
Cicho pokornie w trumnie spoczywać

Gdzie tylko cichy chrobot korników
I głuche odgłosy krecich łap
Sosnowe liche sześć ścian
Odcina i tworzy nowy świat

Niczym w inkubie leżeć pragnę
W bezruchu czekając jak płód
Anielskie milczenie sprawi
Czarci ryk dżumy zdrów

I wielka cisza, i wielkie NIC
Nad mą piersią królować będzie
A z półotwartych moich ust
Robaki wyjdą niczym wiersze