uciec od do
Dodane przez 0tis dnia 21.05.2010 20:40
brak zasięgu; czas tłum goni nie widać końca
nie słychać głosu kurwa! znowu wlazłam w gówno
wszyscy dziwnie gapią się czuć smród na dworcu
w toalecie przemywam twarz - wykręcone zmarszczki
szukają uśmiechu zwariował? śmieje się w lustrze
z wyrywanych włosów palce splatają warkoczyki
na pamiątkę oddalające się miasto zarzuca na plecy
trzymam głowę by nie rozbić migających słupów
w tym stukocie całkiem mi dobrze
powietrze w pędzie chowa łzy