wiersz z dzieckiem w środku
Dodane przez sykomora dnia 29.05.2010 09:46
w pokoju do zastanawiania się nad sobą
jest podwójne łóżko do umierania
stoję w progu i wołam tak długo
aż chwycisz się głosu i wyjdziesz na światło

wyjmuję z twojej ręki martwego wróbla
i wypuszczam do nieba myślałaś że umarł
bo ściskałaś go za mocno zaczynam opowiadać
o słabych pisklętach wyrzucanych z gniazda
marszczysz czoło - w historiach które dotąd słyszałaś
rodzice byli dobrzy dla złych dzieci

patrzysz w okno kiedy obmywam cię
z win - niektóre zdążyły posinieć więc przeklinam
powtarzasz za mną szpetne wyrazy tak głośno
że sprowadzasz inne dzieci
na opatrunek