Pijany wiersz
Dodane przez zalesianin1 dnia 07.06.2010 13:54
Pijany wiersz
ten wulkan
nagle wybuchający
niezgłębioną
zastygającą
twardą jak życie lawą
tyleż pijany co trzeźwy
tyle gładki co szorstki
lecz bulwersująco nieobojętny
Nie do twarzy mu
w nieprzemakalnym płaszczu
z parasolem
i wiecznym
artystycznym uśmiechem
Za szybko chwyta za gardło
Zbyt dziki
trudny do oswojenia
Zbyt bliski
aby go oddalić.