umierajka
Dodane przez sykomora dnia 24.07.2010 17:31
opowiem ci o Bogu gdy otwiera wiersze
jak niemowlęce piąstki jak pąki piwonii
i w nieskoszoną trawę uwalnia z nich świerszcze

budzi martwą jaskółkę by zrobiła pierwsze
okrążenie nad łąką nim stado dogoni
opowiem ci o Bogu gdy zanosi wiersze

między malwy do sadu znużonego czerwcem
ciężkim od zapachu lip przekwitłych jabłoni
i w nieskoszoną trawę uwalnia z nich świerszcze

prowadzi ćmy na mleczną drogę jeśli zechcesz
zapomnę o tym wszystkim czego nie uchronił
opowiem ci o Bogu gdy zaplata wiersze

ciasno ze snów - udźwigną wieczność choć są cieńsze
od płótna które dzieli mnie od twoich dłoni
- i w nieskoszoną trawę uwalnia z nich świerszcze

przed pustą nocą zostań nie idź słuchaj jeszcze
tyle z ziemi zebrałam abyś mógł się schronić
w opowieści o Bogu gdy otwiera wiersze
i w nieskończoną trawę uwalnia z nich świerszcze