przerywnik, czyli pauza
Dodane przez IRGA dnia 01.08.2010 08:49
Czarowałeś mnie bez znaku zapytania,
(interpunkcję całkiem dobrze w szkole znałeś),
słów potoki wyrzucałeś i na zdania
przecinkami metodycznie rozdzielałeś.

Oddawałeś się bez reszty nowomowie:
tu dwukropek, ówdzie myślnik (to zaleta!),
zapomniałeś pożonglować cudzysłowem
w tej powodzi zbędnych słów i epitetów.

Gdy zamilkłeś, bo nie byłeś całkiem pewny,
czy postawić trzeba kropkę, może średnik;
odwróciłam się na pięcie, wielki macho.
Złotousty, jesteś słowa zaklinaczem?