Koniec
Dodane przez kwiegaj dnia 18.08.2010 18:29
Znów zachód słońca - kolejny mały koniec.
Znów czuję, że coś straciłam, zaniedbałam.
Doskonała kula w horyzoncie tonie.
Czerwonym i złotym blaskiem do mnie pała.

Coś się skończyło, coś minęło zbyt szybko,
W mgnieniu oka zniknęło i się wypaliło.
Czuję, jakbym była życia cienką nitką,
Która pękła... I umarło to, co żyło.

Życia tchnienie zmarnowane w mym ciele
Więdnie, cicho skamle, chce szukać przystani,
Która da mu spokój, będzie przyjacielem.
Ta przystań to Ty... Co się stało z nami?

To już koniec. Nie pojmuję, dlaczego?
Czemu zabiłeś tą iskrę życia tlącą?
Zawsze ją we mnie ocalałeś od złego.
Teraz jest drobiną popiołu płonącą...