wysychają krople na garbie
Dodane przez 0tis dnia 04.09.2010 09:35
stojąc na śliskiej poręczy
pluję w rwącą wodę
przepychając się z wiatrem
rozganiam chmury

własnym oddechem
suszę dłonie
za co chwycić
nawet suchej nitki nie mam

szukam jak ślepiec
drogi do słońca
a ona pod nogami
gładzi dołki po kałużach