Kobieta pracująca
Dodane przez wiktoria2 dnia 09.10.2010 19:41
zawrzemy cichą umowe pomiędzy naszymi udami
na czas określony wysokością gaży

w pokoju hotelowym dam ci klucz do mojego łona
za kotary chowając wyrzuty sumienia

będę miała na imię Agnes
ona wie jak rozmawiać z rozpalonym ciałem
przeszła kurs retoryki
zaraz po tym jak zaczęło jej brakować na chleb

zgasimy światła
żeby nie patrzyły na nas sytuacje rodzinne
kiedy nasz pot będzie wsiąkał w prześcieradło
policzę skrzypnięcia łóżka
przecież umiem liczyć do trzech

potem otworzę papierośnicę
i zapalę się do powrotu do domu
bogatsza
o ślinę pozostawioną na ustach