Wieczna cisza
Dodane przez jedrzejowianka dnia 13.10.2010 07:34
Krzyk bólu zmieszany z ciszą i rozpaczą
niemym pogrążam się słodko zapomnieniem

Życie i namiętność jarzmem mnie naznacza
błędnym i niejasnym istnienia pragnieniem
kiedy oczekuję tylko jednej rzeczy
istnienia porzucić mdłe, nieludzkie chwile
dotknąć siły boskiej, która mnie uleczy

Która umie zliczyć jak wiele i ile
było w tym rozpaczy, która mnie kaleczy
zabija i popycha do myśli tragicznych
w otchłań zimną spycha, rozlicza sumienie

Kto pomoże mi żyć, niewielu nielicznych
lecz nie chcę pomocy, marzeniem nieistnienie
moim jest jedyne, chcę pustki i ciszy
z której Nirwana wieczna mnie rozliczy

(27-11-2009)