Błękitem oczu na nadgarstkach
Dodane przez IZa dnia 07.11.2010 20:44
świtem
oblizujesz usta spełniona
twój mężczyzna na godziny
spojrzeniem zwiąże niebo
z barwą oczu
spęta nimi dłonie
możesz się przeturlać
w stygnącej pościeli
nozdrzami chłonąć jego zapach
zapijać czarną kawą
zbuntowaną klepsydrę
ograniczona prętami klatki
mierzysz czekanie
miękkimi krokami pantery
jeśli znajdzie czas
przyniesie płomień w oczach