Bez tytułu
Dodane przez Joannaaa dnia 05.12.2010 22:33
Księżyc był wysoko na niebie
Gdy szłam swą ścieżką
Wśród wysokich drzew.
Dobrze mi było w tej letniej sukience.
Stąpałam boso,
A w moje włosy
Cicho wplatał się zapach ziół.

Czułam w sobie wielką siłę.
Wiedziałam,
Że nie potrzebuję wcale
Butów, ani makijażu, ani błyskotek,
Ani całej tej śmiesznej oprawy,
Którą udręczeni ludzie nakładają na siebie...
Oni myślą, że to właśnie oni -
- tymczasem
są jak lustrzane odbicie -
- jedynie złudzeniem samych siebie.

Wiedziałam,
Byłam pewna,
Że nawet jeśli się zranię,
Nawet jeśli się potknę
O jakiś kamień
Albo nie zobaczę leżącej gałęzi,
Moja ścieżka będzie mnie prowadzić dalej -
- dalej będzie tak samo tajemnicza,
Wspaniała,
Nie zmieni się.
Dalej będę chciała nią podążać.

Wiedziałam,
Że nie wszystko będę w stanie
Przewidzieć,
Że nie każdy mój ruch będzie
Idealny,
Że czasem mogę się nawet
Pogubić
I wtedy będzie mi zimno
I letnia sukienka już nie wystarczy.

I czułam,
Że wcale się tego nie boję.
Bo moja siła wcale się nie wyczerpie.
Nawet,
Jeśli będę musiała poprosić
O herbatę i ciepłe ubranie...

Dalej będę szła swoją ścieżką -
- jeszcze silniejsza,
Bo w moim sercu będzie ciepło
I w moim wnętrzu jasno jak za dnia,
Nawet,
Gdy na zewnątrz będzie długa,
Bezksiężycowa noc.