Piórkiem i węglem
Dodane przez gozel dnia 11.12.2010 16:16
Pamiętasz jeszcze obraz?
chociaż nie, to raczej był szkic; podobne rysował ten gość z telewizji
u niego wszystko było wyraziste, nieprzerysowane,
czarne i białe.
Nie takie jak dla nas; Teraz
W labiryncie gestów, zlewających się w mult-kolorowe projekcje pięciu D
niekontrolowanych rozgałęzień słów, rozstrojonych i tępych;
w tym wszystkim, chciałbym dojrzeć początku
zaczepić nas u źródła:
dźwięków krzyczących przyjemnością z okna pokoju numeru 43,
na czwartym piętrze,
zapachu zupy pomidorowej rozlanej na bezwstydnych, będących dotąd tajemnicą
skrawkach twoich nagich ud;
smaku dotknięć i mocniejszych szarpnięć wszystkich ciepłych i wilgotnych miejsc
w które udawało nam się bezpiecznie dotrzeć
mimo nadmiaru czerwoności naszej krwi.
Pamiętasz ten banał?
To był nasz czarno-biały świat.