szczawie
Dodane przez sykomora dnia 15.12.2010 04:21
przechodziliśmy przez garaż i komórkę
z klatkami pełnymi królików
pachniało sianem
grzechy miały kolor zielony
przed szczawiowym zagonkiem najmłodsi składali obietnicę
milczenia a potem każdy przeżuwał w skupieniu
liście na niedoszłą zupę
trzeba się było namęczyć z niedojrzałą gruszką
i z agrestem - nie dość że kwaśny to jeszcze włochaty
ciotka zbawiała nas miętową herbatą
w cięższych przypadkach podawała gorzkie krople
na łyżeczce z cukrem
za ogrodową siatką rosła szkoła