relatywizm
Dodane przez Jędrzej Kuzyn dnia 10.01.2011 17:05
świat jest grzechem i wisi na chmurach
schowany jest w skałach czai się
w cząstkach piasku i ukrywa
w kroplach wody górskiego strumienia
jesteśmy bezradni wokoło nas diabły
złe duch wchodzą do naszego snu
otwierają furtkę a my wrzuceni w otchłań
z której nie ma odwrotu
musimy więc przyjąć gorycz ciała
które na początku jeszcze młode
ukołysane do tańca śpiewem erosa
cieszy się że nie musi myśleć o zbawieniu
dopiero potem przychodzi szatan
w notesie ma zapisane wszystkie nasze
wolne chwile kiedy szliśmy wąwozami rozkoszy
śpiewaliśmy tak głośno by zagłuszyć grzech
wszędzie jest grzech dlatego są one
stare panny nauczycielki mowy ojczystej
które młodość poświęciły by poznać prawdę
że nie wszystko co przyjemne jest dobre
siedzą w swoich pokojach na poddaszu
do późna palą światła w mroku myśli
by nie przedarł się diablik zwątpienia
i nie pozwolił im zasnąć w połowie lektury
pragną do końca zdematerializować zło
odnaleźć dobro i wyprowadzić je
na ścieżki światła by cel widoczny był
przez całą wędrówkę pod górę
nie mają czasu na miłość nie chcą nawet
sprawdzić czy miałyby ochotę na następny
kawałek ciasta siadają przy biurku
i zastanawiają się nad następnym pytaniem
które chcą zadać swoim uczniom
tak by odpowiedz nasuwała się sama
i nie musieli błądzić jak ich poprzednicy
co boga przybijali do krzyża
same bezgrzeszne tęsknią do dziewictwa
zagubione w jednym grzechu który zaciska czas
że wydaje się im jakby wciąż tak samo grzeszyły
a po każdej modlitwie grzech jakby większy
uczniowie nie nauczeni relatywizmu
głupieją i czynią swoje rewolucje
gdzieś na boku przy kieliszku wódki
i papierosie z wciąż tlącym się ognikiem dogmatu