Byle nie za szybko
Dodane przez IZa dnia 12.02.2011 17:34
rozbijała się o wahadłowe drzwi
zaślepiona jego powrotem
nie pozwalała wziąć się za rękę
chciała sama
na oślep
jakby życie zachodziło
za załomem szarego
odmieniała na wszelkie
sposoby jego imię
wykładała nim jak serwetką
koszyk powszedniego
nie czerstwiał
a każdy kęs smakował
gorzkimi migdałami
wymieszanymi z miodem
połykała chwile
jakie pozostały
nie
nie odchodziła
to czas ją zabierał