ślady
Dodane przez IRGA dnia 20.02.2011 10:14
*

w rozkrzyżowane ramiona katedry
wtula się wiatr
poleruje rozsypane cegły
obłaskawia czas

w bezludną
pełną szelestów i przywołań noc
zjawiają się święci
kładą w miejscu ołtarza
wszystkie troski świata

właśnie wtedy
bez lęku zapadasz w sen

rankiem jak w ruinach
zwyczajnie
mgła
i zielona nie zdeptana trawa