Droga Joanny
Dodane przez Ewa Włodek dnia 28.02.2011 11:24
Szepty. Głosy. Z niepokoju płonę.
Imperatyw: jechać, zbudzć ducha!
Niech uwierzy, i niech mnie posłucha.
Bo to ja mu wywalczę koronę!

Bitwa. Czasem się przez zgiełk wrzask przedrze.
Chaos. Lód w krwi. W¶ciekłe serca bicie.
Bełt w ramieniu. Gor±czka. I życie.
Tryumf. Sztandar. DĽwięk dzwonów w katedrze.

Lochy, kamienny chłód, łańcuchy.
Sala w ¶wiatłach, za stołem - habity.
Czarownica!!! Głos od ¶cian odbity.
I na stopniach szafotu stuk głuchy...

Żar... Dym... Boże! Jak zal¶nił słonecznie
krzyż na niebie! Ach, i¶ć za nim wiecznie...