Uzależnienie
Dodane przez 0tis dnia 11.05.2011 08:51
Rozbite szkła wbiły się w odciski.
Sąsiedzi czują jak dudni subwoofer,
kołatanie pięściami ginie jak echo,
w ścianach nie słychać deszczu.

Prawie dziesięć przykazań złamanych
wypływa z wulkanu, pali w stopy
uciekające po schodach w górę i w dół.
Zasłony dymne odczyniają klątwy.

Nowe drzwi otworzyły drogę, lśnią
jak atrapa błękitu. Wiatr przegina
gałęzie, nie wzrusza szurających
kapci po podłodze.