nie kupuj mi kwiatów...
Dodane przez niktoryna dnia 16.05.2011 18:23
Nie kupuj mi kwiatów.
Widziałeś jak wspinał się ku słońcu?
Prężył łodygę, otulał liściem, rozchylał płatki.
Ty pozwoliłeś odciąć mu korzenie.
Teraz muszę patrzeć jak umiera.
Wazon pozwoli mu przetrwać przez kilka marnych chwil.
Będzie jak cień duszy w szklanej trumnie,
aż wyda ostatnie tchnienie i porzuci płatki.
Czy naprawdę to chcesz mi ofiarować?
Chcesz widzieć mnie wśród kwiatów?
Zabierz mnie na łąkę.
Pozwól mu żyć w ziemi i cieszyć się z odwiedzin motyli.
Pozwól mu pachnieć i odejść... jesienią.