bez tytułu
Dodane przez Martin p dnia 26.05.2011 21:08
Z daleka słychać wodę
choć z łazienki prostej jak natura
czuję że to wzburzony wodospad
który pochłania ciebie całą

tylko dlaczego nie wołasz
na ratunek

ale ja głupi
ty nie skaczesz,
ty płuczesz płuca
na spotkanie z dłońmi
moimi, włosami przewleczonymi

tymczasem
w pokoju zbudowałem szałas
co pilnuje mnie od rana
przez każde źdźbło
wypatruje ciebie
oj dostrzegłem

kawałek pięknego cienia
skradasz się niewidzialnie
w pozie liścia figowego
melodia nocy na szczęście
nie zamyka powabów otwartych
na zamknięte oczy...