Bez powrotu
Dodane przez Ewa Włodek dnia 11.07.2011 07:16
Noc. "Chawa Nagila" szemrze,
cicho wabi.
W zadumie ze ściany patrzy
siwy rabin.

Płomyk drży. A w nim się jeszcze
oczy palą:
jedne - żywą miedzią błyszczą,
drugie - stalą.

Życie uparcie się snuje,
naprzód toczy,
w tej kawiarni oczekują
na mnie - oczy.

Chcę tam wejść, lecz zawsze zboczę
w inną stronę,
by nie patrzeć w wasze oczy
utracone.