zamykając okna przed burzą.
Dodane przez iLuvJazz dnia 14.07.2011 04:28
jazz; powietrze przeplecione dymem tytoniowym i emocjami.
deszcz obmywa parapety z wiosennych pocztówek. niepokój

wpisany w prostopadłościan. przestrzeń ograniczona czterema
płaszczyznami. trudno wybiec poza, kiedy ściany wokół znają cię
lepiej niż postać z lustra.

latarnie mrugają zza szyby. sztuczne oświetlenie nie zaspokoi
zapotrzebowania na sen. ściągnąłem już ostatnie okno,
niewkomponowane w czas.