Wina ojca idzie w syna
Dodane przez Robert Furs dnia 10.08.2011 22:09
Wiatr przecinał gwarne korytarze, w piwnicach
schowane były skarby tysiąclecia
z portretami dawnych władców. Ukradłem klucz
myśląc, że znajdę tu przeszłość. Na tamtej ławce
karykatura i wydłubany scyzorykiem
napis: to on zniszczył ten blat. A przecież
to ja do kałamarza wkładałem kulki z bibuły,
to ja patrzyłem na ten ryt - to ja
w podręczniku historii zrobiłem kleksa.