Po prostej
Dodane przez anielag dnia 15.08.2011 18:59
Obudziłam się pod rzeczywistością
Z pragmatyczną schizofrenią
Z bezsilnością wydalaną każdym oddechem
Każdym skrawkiem uszkodzonych neuronów
(do pokoju wpadło światło)

Owiń mnie w swoje galaktyki
Możemy przecież przeżyć jeszcze raz
tysiące wersji ''Runaway train''
I umrzeć w czerwonym garbusie, na wstecznym
Mając po piętnaście lat

Obudziłam się pod rzeczywistością
Na podwórku stał czerwony golf
Listonosz tłukł w torbie plik pieniędzy
Na stole leżało opakowanie tabletek

Już nie zasnę