duch
Dodane przez Black Baron dnia 15.09.2011 07:09
Otwieram drzwi
dwie krople deszczu
pchają się na usta
pusta miłość wietrzeje
na dachu
kasuje los niewolników
samych siebie

nasączony jutrem kapelusz
wędruje po przedpokoju
puka kroplami o drzwi
strach zasnął
radość zajaśniała

Dziadku to ty?