Synteza
Dodane przez Robert Furs dnia 13.10.2011 06:30
Litery i krople spadają z liści -
powstaje arcysłowo. Twój zapach
sięgnął korzeni, przemieszał się

z ziemią. Chmury, czekajcie, czekajcie.
Wczytuję w pamięć nadrealne barwy
fotografii.

Przeglądam wizytówki i nekrologi,
odchodzę i wracam - wbijam gwoździe
w niekochane deski.