Lilith
Dodane przez Magrygał dnia 02.11.2011 09:10
Długo trwała wędrówka po umarłych
ogrodach, zwątpiłem już, że byłaś,
choć wciąż krwawię głodem.
Ogniem płonęłaś w rozpalonych dłoniach,
niebem spadałaś na spragnioną ziemię,
Kobietą byłaś z rozwartą waginą,
gibkim młodzieńcem i wężem i kotem,
zmienna w nieustającej metamorfozie
wciąż uciekałaś przed nazwaniem siebie,
A gdy pierwsze słowo Lilith wymówić
pragnąłem (ruch warg wzniecił burzę)
ty przed imienia konkretem uciekłaś
w dotyk, a gdy wzrok ku tobie uniosłem
w miejscu, gdzie stałaś, wyrastała trawa
i tylko cień twój na ziemię rzucony
pierzchał w popłochu przed pułapką
dłoni
ty błękit z purpurą beztrosko
łączyłaś, innymi kolorami Eden
przede mną malując
Lilith,
raju było za mało, by wypełnić tobą.