opowieść o pewnym końcu
Dodane przez złodziej rymów dnia 11.12.2011 21:10
powiadają "never ending story"
ale ja wierzę że uderzy meteoryt
w świat chory
na niedobór pokory
borykający się z klątwą Pandory
po horyzont
owiany hipokryzji bryzą
świat z wykupioną wizą
na tymczasowy pobyt
i schizą o wieczny dobrobyt
wszechobecne lobby
jako zdobycz
mrówek doby
betonowych kryjówek

pęd wskazówek
spędza sen z powiek
staje na głowie
mały człowiek
co powiedzą bogowie
na widok tych akrobacji
świat zatracił tożsamość
w poszukiwaniu sensu
wpadł w amok zamiast
odnaleźć konsensus
homo mensura nonsensu
zerwany pomost ku szczęściu
głos mędrców milknie w oddali
może cios z niebios
zdoła nas ocalić