kamikadze
Dodane przez 0tis dnia 19.09.2012 21:12
przyplątała się jak rzep do psiego ogona
gdy ubywało mniej rosła w siłę
choć była płatkiem śniegu
ściśniętym w dłoni
stała się obłokiem
silniejszym od wiatru
wędrując przez miasta zimy i lata
z uśmiechem nienarodzonego dziecka
ginąc rozbijała cele
nadzieja