Miasto okruchów
Dodane przez hambet dnia 27.01.2026 09:29
ruiny miasta
wychodzimy na spacer
Zobacz! Pomnik nagości
odpadły ręce i piersi
twarz skruszona czasem
to ja, mówisz mi szeptem
to ja, powtarzam mimo woli
następny dzień,
w mieście okruchów
wyciągam łopaty, by odkopać
kolejne szczątki
podajesz mi kości
a ja tobie czaszki
przerzucamy dla zabawy
by zabić czas
kolejne warstwy
zastygłych skamielin
głębiej i głębiej
aż uderzam łopatą
o twardy głaz
dalej już nie pójdziemy
żartuję wyciągając kilof
leżymy martwi od trudu
na zimnej i wyschłej ziemi
chodźmy spać, krzyczysz przerażona
już przecież śpimy, powtarzam za tobą